• Wpisów:492
  • Średnio co: 5 dni
  • Ostatni wpis:7 lata temu, 20:42
  • Licznik odwiedzin:31 032 / 2637 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
`Nigdy nie pozbawiaj nikogo nadziei. Może to wszystko, co mu pozostało...`
 

 
`Spragniona czułości jak astmatyk powietrza...`
 

 
`Dlaczego ktoś dopuścił do tego, żebyśmy się spotkali, skoro nie możemy być razem?`
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
`Nie wystarczy mieć dokąd wrócić. Trzeba mieć też kogoś, kto będzie na Ciebie czekał...`
 

 
`Jak długo jeszcze będę odwracać głowę na dźwięk Twojego imienia?`
 

 
`Pamiętaj, że już na zawsze jesteś odpowiedzialny za to, co oswoiłeś...`
 

 
`I znów było tak... niebezpiecznie blisko Twoich ust`
 

 
`Pamiętaj, że już na zawsze jesteś odpowiedzialny za to, co oswoiłeś...`
 

 
`Gdybym wiedziała jakie to strasznie trudne puścić twoja rękę, nigdy bym jej nie dotknęła...`
 

 
“Nie wiem jak udało nam się tak oddalić. Chyba jeszcze wczoraj mogliśmy coś ocalić.”
 

 
`Najbardziej żałuje tych wszystkich grzechów, których nie zdążyłam z nim popełnić! `
 

 
`Jak długo jeszcze będę odwracać głowę na dźwięk Twojego imienia?`
 

 
`To, co dobyliśmy z największym trudem - najbardziej kochamy`
 

 
`Jeśli będzie Ci na mnie zależało to znajdziesz do mnie drogę. Nawet przez piekło...`
 

 
`Całkiem optymistycznie. Mimo, pomimo i wbrew.`
 

 
`A pod łóżkiem trzymam czterolistne koniczyny... Tak na wszelki wypadek`
 

 
`Nie musisz być na zawsze... Tylko przez chwilę, krótki moment, żebym zdążyła Cię objąć`
 

 
“Gdybym umierała też napisałbyś, że pogadamy jutro?”
 

 
`Pytanie za sto punktów i dropsa:
Co się, kurwa, stało?!`
 

 
`Przyszło nam żyć w czasach, gdy za szczerość trzeba dziękować`
 

 
`Wystarczy mi teraz, byś niebo podpierał, gdy na głowę spada...`
 

 
`Przepraszam, że nie pasuję Ci do butów`
 

 
`Zaciągam się Tobą, chociaż na co dzień nie palę.`
 

 
`Trzymałeś mnie za reke i odprowadziłeś pod sam dom,
Wiem dlaczego mnie pocałowałeś, odeszłam czując się winna,
Otarłeś moją twarz z łez , tym samym wyrzucając ze mnie wszystkie lęki,
Wiesz co, nie starałeś się by zdobyć moje serce, tak trudno Wam zaufać!`